Chcesz wiedzieć jak i gdzie produkowane są Twoje buty? Podpisz petycję!
Czwartek, 18.05.2017. Katarzyna Salus
Chcesz wiedzieć jak i gdzie produkowane są Twoje buty? Podpisz petycję!
Fot: Heather Stilwell
Startujemy z nową kampanią: #ChcemyWiedzieć. Apelujemy do czołowych marek obuwniczych: CCC, Deichmann, Camper, Prada, Birkenstock i Leder & Schuh o jawność łańcuchów dostaw. Chcesz wiedzieć gdzie i jak powstały Twoje buty? Podpisz petycję!

Globalny łańcuch dostaw obuwia jest złożony, ale nie musi być tajny.

Wiedząc w których fabrykach składają zamówienia poszczególne firmy, możemy wymagać od nich wzięcia odpowiedzialności za warunki produkcji. Pracownicy mogą wtedy bronić swoich praw, zgłaszać problemy dotyczące płac i bezpieczeństwa i ubiegać się o odszkodowanie po wypadku. W jawnym łańcuchu firmy lepiej rozumieją problemy dotyczące pracowników i środowiska i mogą im przeciwdziałać. Wiedza o tym, gdzie produkowane są nasze buty, pomaga nam wszystkim, bo możemy wtedy podejmować bardziej świadome decyzje i wzywać do zmian.

Marki muszą wziąć odpowiedzialność za prawa człowieka w całym swoim łańcuchu dostaw.


Międzynarodowe marki obuwnicze często odmawiają wzięcia odpowiedzialności za prawa człowieka przy produkcji sprzedawanych przez nie artykułów, np. butów. Twierdzą, że to lokalne garbarnie i fabryki powinny zapewnić bezpieczne i uczciwe warunki produkcji. Jednak od 2011 roku Wytyczne ONZ ds. biznesu i praw człowieka nakładają na państwa oraz na firmy obowiązek poszanowania praw człowieka w całym łańcuchu dostaw. Według tych wytycznych, firmy powinny podejmować konkretne kroki w celu zrozumienia, monitorowania i łagodzenia negatywnego wpływu swojej działalności na prawa człowieka.

Apeluj z nami do CCC, Deichmanna, Campera, Prady, Birkenstocka, Leder & Schuh o publikowanie listy dostawców i szanowania praw człowieka w całym łańcuchu dostaw.

 

Komentarze
Jeżeli nie widzisz tego obrazka kliknij odśwież i spróbuj ponownie
Adam 31.08.2017 13:52
Staram się kupować buty wyprodukowane w Polsce. Wiem, że są droższe ale na pewno lepszej jakości a podczas ich produkcji nie ma tak złych warunków pracy jak np. w Azji. Ponadto wspieram nasz biznes a nie azjatycki ;)
Podobne artykuły
Problemy skórne… branży skórzanej
Według oficjalnych danych, garbarnie z Hazaribagh wylewają dziennie prawie 22 miliony litrów nieoczyszczonych ścieków do otwartych kanałów, wpadających do rzeki Buriganga, niegdyś zaopatrującej miasto w wodę pitną, dziś uznaną za niezdatną do użytku. Ścieki obfitują w takie substancje, jak siarczan chromu (III), kwas siarkowy, różne sole, wapno, środki powierzchniowo czynne, odtłuszczacze, siarczan amonu i wiele innych chemikaliów.
Wyprodukowano w Indonezji. Nowy raport Fundacji Kupuj Odpowiedzialnie
"Wyprodukowano w Indonezji" to kolejny raport Fundacji Kupuj Odpowiedzialnie, dotyczący sytuacji pracownic i pracowników fabryk obuwniczych w Indonezji. W indonezyjskim przemyśle obuwniczym i skórzanym pracuje ponad pół miliona ludzi. Zdecydowanie najważniejszą kategorią wyrobów sektora obuwniczego jest obuwie skórzane, stanowiące niemal połowę produkcji.
Wyprodukowano w Indiach. Raport Fundacji Kupuj Odpowiedzialnie
"Wyprodukowano w Indiach" to kolejny raport opublikowany właśnie przez Fundację Kupuj Odpowiedzialnie, dotyczący sytuacji pracowników fabryk obuwniczych i garbarni w Azji. Indie to drugi co do wielkości producent obuwia. W Indiach powstaje rocznie ok. 2 mld par butów, co stanowi 8,5% światowej produkcji.
Chiny to największy producent obuwia. Powstaje tam 60% butów produkowanych na świecie. Tylko w 2014 roku z chińskich fabryk wyszło prawie 16 mld par butów. W tym samym roku Chiny stały się największym konsumentem obuwia. Wciąż jednak większość produkowanych w Chinach butów trafia na eksport, w tym do polskich sklepów.
Przedstawiamy nowy raport: “Krok po kroku… Jak firmy obuwnicze zapewniają przestrzeganie praw człowieka w swoich łańcuchach dostaw?”. Powstał on w oparciu o informacje przekazane przez 12 europejskich firm obuwniczych. Niestety zabrakło w nim głosu polskich firm.
Od kilku miesięcy cała Europa maszerowała do Brukseli, by wesprzeć kampanię na rzecz praw pracowników szyjących nasze buty. Razem zrobiliśmy kilkadziesiąt milionów kroków!