Ushirika - polska inicjatywa pomocy kobietom w kenijskich slumsach
Wtorek, 05.12.2017. Maria Huma
Ushirika - polska inicjatywa pomocy kobietom w kenijskich slumsach
Członkinie spółdzielni Ushirika na balkonie przed pracownią. Fot. archiwum Alicji Wysockiej
Spółdzielnia Ushirika to otwarty, społeczno-artystyczny projekt, którego sposób działania wywodzi się z tradycji plemiennych, ale także nawiązuje do polskich ruchów spółdzielczych. Podstawę funkcjonowania spółdzielni stanowi praca kolektywna, dzięki której jej członkowie wymieniają się doświadczeniami, umiejętnościami oraz rozwijają własną kreatywność.  
Ushirika w języku suahili oznacza ugrupowanie, kolaborację, społeczność, grupę interesów, kooperatywę, spółdzielnię, organizację, społeczeństwo, współpracę. Pełna nazwa jest powtórzeniem tego znaczenia w trzech językach: angielskim, polskim i suahili. Cooperative Spółdzielnia Ushirika to otwarty, społeczno-artystyczny projekt powstały i inspirowany ruchami spółdzielczymi połowy XX wieku. Cooperative Spółdzielnia Ushirika rozpoczęła swoją działalność 23 stycznia 2017 roku w slumsie Mathare w Nairobi w Kenii.
 
Podstawę funkcjonowania spółdzielni stanowi praca kolektywna, dzięki której jej członkowie wymieniają się doświadczeniami, umiejętnościami oraz rozwijają własną kreatywność. W odróżnieniu od funkcjonowania typowej manufaktury, praca w spółdzielni nie polega na biernym odtwarzaniu gotowych projektów. Jej członkowie aktywnie wpływają na ostateczny kształt wytwarzanych przez siebie produktów – każdy z nich jest inny i niepowtarzalny.
 
Codziennej pracy towarzyszą rozmowy oraz wspólne przyrządzanie i spożywanie posiłków, umacniające pracownicze i koleżeńskie więzi. Spółdzielnia zapewnia bezpieczne warunki pracy. Jej członkowie mają zapewnione ubezpieczenie zdrowotne. Kobiety mogą przychodzić do pracy z dziećmi i pracują od poniedziałku do piątku, w godzinach 9-16 z przerwą na lunch.
 
Spółdzielnia korzysta z lokalnych materiałów, tym samym wspierając miejscową ekonomię. Recyklingowi poddawane są zużyte opony oraz torebki foliowe i torby po ryżu. Do zamykania plecaków stosują system szlufek zrobionych z dętki. Powszechnie znaną w Mathare techniką jest szydełkowanie z pociętych na paski plastikowych torebek, z których tkają portmonetki i niewielkie torebki. Ponadto korzystają wyłącznie z lokalnych materiałów, w tym kitenge – wzorzystych afrykańskich tkanin.
 
Celem doraźnym działalności spółdzielni jest pomoc pracującym w niej kobietom. Nie jest to jednak jedyny cel założycieli, pragnących rozwoju, który w przyszłości pomoże kolejnym osobom, a w dalszej perspektywie, całej społeczności, poprzez polepszenie ich warunków życia. Jedna trzecia zysków ze sprzedaży jest przeznaczana na pensje dla członków spółdzielni oraz jej funkcjonowanie, tj. opłatę czynszu, materiałów, igieł, nici, naprawę maszyn do szycia oraz zakup produktów spożywczych na posiłki dla członków spółdzielni oraz wynagrodzenie dla nauczyciela. Ushirika wspiera także fundusz stypendialny Fundacji Razem Pamoja, pomagającej najlepszym uczniom ze slumsu Mathare w kenijskich liceach. Dla zobrazowania skali: sprzedaż jednej pary butów zapewnia dziecku ze slumsu Mathare miesiąc nauki.
 
Jak doszło do założenia spółdzielni?
 
Alicja Wysocka, polska artystka, pierwszy raz pojechała do Kenii w 2015 roku na zaproszenie fundacji Razem Pamoja. Wyruszyła z zamiarem stworzenia dokumentacji fotograficznej i zaprojektowania rzeczy, których sprzedaż zasiliłaby fundusz stypendialny fundacji. Miała stworzyć nową formę „cegiełki” - obiektu, przedmiotu użytkowego, dzieła sztuki, zysk ze sprzedaży którego, miał być przeznaczony na sfinansowanie stypendiów. Zainspirowała ją kilkudniowa podróż po zachodniej Kenii, podczas której odwiedziła aktualnych stypendystów fundacji. Po upływie roku postanowiła założyć w Mathare spółdzielnię i w styczniu 2017 roku przystąpiła do realizacji tego planu. Nawiązała współpracę z miejscowymi szewcami oraz przystąpiła do rekrutacji chętnych do pracy, bez określania płci. Zgłosiły się same kobiety. Zamierzała nauczyć te kobiety umiejętności, których już nikt nigdy im nie zabierze.
 
Kobiety z Mathare są całkowicie zależne od mężów lub samotnie wychowują dzieci. Znalezienie pracy gwarantuje im poprawę warunków życia i daje nadzieję na zyskanie niezależności. Choć ostrzegano ją, że codziennie zjawiać się będą nowe osoby zwabione perspektywą darmowego lunchu, 80% kobiet, które pojawiły się na pierwszym spotkaniu, do dziś pracuje w Ushirice.
 
Początkowo Ushirika funkcjonowała bardziej jako warsztaty, podczas których kobiety uczyły się różnych rękodzielniczych technik, szycia, robienia na drutach, szydełku czy tkania pasków do sandałów z torebek plastikowych. Podczas spotkań warsztatowych członkinie nauczyły się obsługiwać manualne oraz elektryczne maszyny do szycia. Pierwsze obiekty wykonane w Ushirice nie są idealne, ale taki jest ich urok – stanowią one zapis historii doskonalenia umiejętności w zakresie szycia.
 
Spółdzielnia dysponuje 9 maszynami do szycia – 6 z napędem nożnym i 3 elektrycznymi, gdyż w slumsie często brakuje prądu. Wszystkie osoby zaangażowane w projekt wykonały już 160 par butów, 140 toreb i 450 plecaków. Te wytwory można zakupić w dwóch krajach – Polsce i Kenii. W Krakowie przy ulicy Józefińskiej 9 działa sklep stacjonarny PamojaGoods, a Ushirika przyjmuje zamówienia przez sklep online www.ushirika.pl. Mailowo można składać zamówienia indywidualne na wybrane produkty (orders@ushirika.pl).
 
Kupując wyroby spółdzielni, każdy może zapewnić miejsca pracy osobom wykluczonym przez system ekonomiczny i przyczynić się do sprawiedliwej redystrybucji dóbr, by choć trochę wyrównać szanse tych ludzi na godne życie.
 
Sklep Ushirika: www.ushirika.pl
Sklep stacjonarny Pamoja Goods, w którym można nabyć produkty Ushirika (Kraków, ul. Józefińska 9):
 
Komentarze
Jeżeli nie widzisz tego obrazka kliknij odśwież i spróbuj ponownie
Podobne artykuły
Naprawmy modę. Nasz poradnik dla odpowiedzialnych konsumentek i konsumentów.
Nikt z nas nie chce, żeby nasze buty i ubrania przyczyniały się do czyjejś krzywdy. Wielkie marki zgarniają jednak ogromne zyski, podczas gdy pracownicy i pracownice dostają głodowe płace, ryzykując pracą w niebezpiecznych warunkach. Co możemy zrobić, by mieć pewność, że ludzie, którzy szyją nasze ubrania i buty, są traktowani fair? Polecamy nasz nowy poradnik.
Nerki szyte z materiałów z odzysku. Sposób na odpowiedzialną modę.
Gosia, twórczyni marki Maruna, działalnością artystyczną zajmuje się od ponad 10 lat. Szyje głównie z naturalnych materiałów pozyskanych z odzysku. Z niepotrzebnej odzieży i bardzo dobrej jakości materiałów tworzy nowe, niepowtarzalne nerki, torebki i ubrania.
Fairpants - pierwsza polska marka szyjąca z bawełny Fairtrade. Już u nas!
Fairpants to niewielka, rodzinna firma, tworzona przez Kacpra i Malwinę, czyli dwójkę ludzi, którzy postanowili zmienić świat. To jednocześnie pierwsza polska jak i pierwsza europejska firma, która podjęła się produkcji bielizny z certyfikowanej bawełny ekologicznej FAIRTRADE.
Nie wiesz co zrobić ze starymi jeansami? Z pomocą przychodzi KOKOworld, firma, która zbiera stare jeansy, żeby zrobić z nich dobro! Jeansy, które powstały jako odzież robocza dla farmerów i górników, są bardzo trwałe. Dlatego warto wykorzystać je ponownie, nawet jeśli już są wyraźnie znoszone lub poprzecierane.
Tor, ekologiczny farmer z Tajlandii, przed rozpoczęciem przygody z farmą pracował w nieruchomościach w Bangkoku. Wszystkie wcześniejsze prace dawały mu pieniądze, ale nie dawały szczęścia. Dlatego zdecydował się zostać farmerem. Lubi widzieć realne efekty, produkty swojej pracy. Przeczytajcie kolejną historię Ani Książek i Andrei Pucci o "światozmieniaczach".
W Wielkiej Brytanii ruszyła niedawno kampania, która ma skłonić konsumentów do radosnego buszowania w secondhandach, do poszukiwania „odzieżowych skarbów” i zaangażowania się na rzecz “aktywizmu naprawczego” („napraw, zamiast kupować nowe”). Kampania #Secondhandfirst to dobry przykład na ograniczanie góry odpadów tekstylnych, która wciąż rośnie i rośnie - także w Polsce.