Nie chcesz by Twoje zakupy przyczyniały się do cierpienia innych? Przekaż swój 1% podatku. KRS 0000 496 918
Wtorek, 09.01.2018. Katarzyna Salus
Nie chcesz by Twoje zakupy przyczyniały się do cierpienia innych? Przekaż swój 1% podatku. KRS 0000 496 918
Czy potrafimy odczuwać empatię ze Srieng - szwaczką z Kambodży, która szyjąc dla nas bieliznę zarabia grosze? Myślimy, że taka jest ekonomia, że muszą gdzieś być jakieś straty i zamykamy oczy na trudną sytuację osób, które pracują na nasz dobrobyt. Zmiany jednak są możliwe! Pomóż nam i wesprzyj nasze działania! Przekaż 1% swojego podatku.
Wyobraź sobie, że właśnie kupiłaś nową bieliznę, elegancką i delikatną. Na pewno będziesz się w niej czuć kobieco i wygodnie.
 
Twoją bieliznę prawdopodobnie uszyła Srieng. Srieng mieszka w Kambodży. Pracuje w fabryce szyjącej bieliznę sprzedawaną w Europie. Kobiety takie jak ona szyją bieliznę od świtu do nocy. Srieng ma na utrzymaniu trójkę dzieci i starą, schorowaną matkę. Miesięcznie zarabia równowartość 85 dolarów, co nie wystarcza na porządny obiad dla siebie i dzieci. Zdarza się, że mdleje przy maszynie z głodu, a jedzenie jest coraz droższe…
 
Wyobraź sobie, że właśnie kupiłaś nową letnią sukienkę. Na pewno będziesz w niej pięknie wyglądać na plaży, roześmiana i opalona, w Polsce lub w jednym z egzotycznych kurortów.
 
Twoją sukienkę prawdopodobnie uszyła Halima. Halima nie ma urlopu. Kiedy Ty będziesz odpoczywać na wakacjach, 19-letnia dziewczyna będzie pracować po kilkanaście godzin dziennie. Za swoją ciężką pracę nie kupi jednak sukienki. Często nie będzie jej stać nawet na jedzenie.
 
Wyobraź sobie, że właśnie kupiłaś nowe szpilki. Na specjalne okazje, może na wesele. Wygodne, koniecznie skórzane. Buty takie jak Twoje mogła uszyć 65-letnia Naga Bai. Kobieta mieszka w Indiach, pracuje w domu, szyje codziennie kilkanaście par. Nie ma żadnych oszczędności, bo przy jej zarobkach ciężko kupić wartościowe jedzenie, nie mówiąc już o odłożeniu czegoś na czarną godzinę.
 
Dlaczego osoby, które szyją nasze ubrania czy buty żyją w biedzie?
 
Większość Twoich pieniędzy dostają duże firmy i korporacje. To one mają realny wpływ na pracę i życie kobiet i mężyczyn, którzy szyją dla nas odzież lub wytwarzają buty. To one muszą zacząć sprawdzać miejsca produkcji, zapewniać godne warunki pracy i godne płace, zadbać o środowisko. Nie zrobią tego jeśli nikt ich o to nie zapyta i nie będzie domagał się odpowiedzi. Pracownicy z Azji, Afryki nie mają się jak bronić. Ich kraje najczęściej nie są demokratyczne, są dręczone konfliktami. Nikt nie będzie się tam zajmował ich prawami pracowniczymi.
 
Od wielu lat prowadzimy kampanie konsumenckie. Zwracamy się również do firm. Pytamy i dostajemy odpowiedzi. Zdobywamy informacje, naciskamy i upominamy się o los pracowników i mamy efekty.
 
Co udało nam się dotąd osiągnąć dzięki Waszemu wsparciu?  Firmy odzieżowe i obuwnicze już odpowiedziały na nasze kampanie:
  • Przygotowują strategię społecznej odpowiedzialności i plan jej realizacji;
  • Wprowadziły kodeks etyczny i system jego weryfikacji;
  • Przyłączyły się do porozumienia firm na rzecz poprawy warunków pracy w fabrykach w Bangladeszu;
  • Realizują swoje obietnice, a my to sprawdzamy i egzekwujemy.

KRS 0000 496 918
 
 
Komentarze
Jeżeli nie widzisz tego obrazka kliknij odśwież i spróbuj ponownie