Chcesz mieć wybór? Wyślij kartkę do operatora telefonii komórkowej!
Czwartek, 02.09.2010. Maria
Chcesz mieć wybór? Wyślij kartkę do operatora telefonii komórkowej!
Kampania MakeITfair
Chcesz mieć wybór i móc kupować telefony wyprodukowane w sposób odpowiedzialny dla ludzi i środowiska? Zrób pierwszy krok i wyślij kartkę do swojego operatora telefonii komórkowej!
Niestety, jak dotąd "szeroki wybór" telefonów komórkowych dostępnych na polskim i europejskim rynku nie przełożył się w żaden sposób na możliwość zakupu aparatów, których produkcja spełniałaby wysokie standardy ekologiczne i społeczne.
 
Operatorzy nawiększych sieci komórkowych, takich jak T-Mobile (właściciel części akcji Polskiej Telefonii Cyfrowej będącej operatorem sieci Era i Heyah), Orange czy Vodafone (posiadający część akcji polskiego Polkomtela czyli firmy Plus), oferujący "darmowe" telefony w przypadku podpisania nowej umowy, twierdzą że powodem utrzymującego się takiego stanu rzeczy, jest niskie zainteresowanie „odpowiedzialnymi” produktami ze strony konsumentów. Realizatorzy kampanii "MakeITfair", która wzywa firmy do uwzględniania kwestii praw człowieka i ochrony środowiska przy produkcji sprzętu elektronicznego, chcą to zmienić i dać konsumentom faktyczny wybór.
 
Jeśli i Ty chcesz mieć wybór i móc kupować sprzęt wyprodukowany bez szkody dla środowiska i ludzi, wyślij kartkę-petycję do swojego operatora sieci telefonii komórkowej >>>
 
Łańcuch produkcji telefonów komórkowych staje się obecnie coraz dłuższy i bardziej skomplikowany. Marki takie jak Nokia, Apple, LG, Motorola, Samsung czy Sony Ericsson outsourcingują produkcję do krajów gdzie koszty pracy są znacznie niższe niż w Europie, Stanach Zjednoczonych czy Japonii. Na rynku powstały duże korporacje-pośrednicy, takie jak np. Flextronics, Foxconn czy BenQ, które produkują sprzęt w Azji Południowej i Wschodniej sprzedawany następnie pod nazwami znanych marek, które widzimy na kupowanych przez nas aparatach.
 
Jak pokazuje raport kampanii MakeITfair, w fabrykach, w których produkuje się telefony lub ich części, nagminnie łamane są prawa człowieka i prawa pracownicze. Pracownicy otrzymują niskie pensje często poniżej ustawowego minimum, normą są przymusowe nadgodziny i brak umów o pracę. Pracownicy zostają zwalniani w przypadku popełnienia błędu lub gdy zdarzy im się zasnąć nad taśmą produkcyjną. Związki zawodowe w tej branży praktycznie nie istnieją. Na Filipinach, gdzie zlokalizowanych jest wiele fabryk sprzętu elektronicznego związki występują w mniej niż 10% fabryk.
 
Przemysł elektroniczny zużywa ponad połowę światowej produkcji cyny i jedną czwartą kobaltu a same telefony komórkowe potrzebują ponad 30 różnych metali by mogły działać. Metale te wydobywa się głównie w Afryce i Azji, nierzadko w warunkach nagminnego pogwałcania szeregu międzynarodowych konwencji i z dużą szkodą dla środowiska w okolicy kopalń.
 
Niestety, nawet wtedy, gdy przestają być już potrzebne, telefony wciąż mają negatywny wpływ na środowisko i ludzi w krajach rozwijających się. W 2009 roku w użyciu było ponad miliard telefonów na świecie. Ogromna ich część ląduje na wysypiskach w Afryce i Azji. Przy braku odpowiednich norm regulujących ich utylizację, w krajach takich jak Ghana, Nigeria, Chiny i Indie przy zbieraniu i oddzielaniu części elektronicznych, a następnie odzyskiwaniu z nich cennych substancji takich jak miedź, nikiel czy złoto pracują ludzie bez żadnych zabezpieczeń kalecząc się i wdychając niebezpieczne dla zdrowia substancje. Często pracę tę wykonują dzieci.
 
Jeśli i Ty chcesz kupować sprzęt wyprodukowany bez szkody dla środowiska i ludzi, wyślij kartkę-petycję do swojego operatora sieci telefonii komórkowej >>>
 
Komentarze
Jeżeli nie widzisz tego obrazka kliknij odµwież i spróbuj ponownie
anonim pees 28.11.2010 21:02
jeszcze cos...
jak bysmy tak znalezli kogos kto zainwestuje w fabryke konkurencyjna, i dawali wszysytkim co przychodza na start 3 takie pensje jak maja obecnie to nie zostali by u nas? / owszem ale co z cena dla firm jak apple i inne podane w artykule?

widzieliscie komiks gdzie wlasciciel Apple (SJ) prowadzi pogawedke z włascicielem Microsoftu (BG)...
chcialem ja opisac ale zobaczcie sami jaki humor ma sie z ludzi takich partii...
http://www.wykop.pl/artykul/356888/steve-i-bill/

puki ludzie sami w tych fabrykach tego nie zrozumieja ze sa wykorzystywani i czegos z tym nie zrobia marne szanse by cos sie u nich poprawiło...
anonim 28.11.2010 20:52
a czy nie jest tak czasem ze ludzie ktorzy godza sie na te wszystkie zaniedbania w fabrykach nie mogli by poprostu rzucic robote i pojsc gdzies gdzie im lepiej zaplaca? // moze do nich trzeba by uderzyć ? jak fabryka nie znajdzie frajera to nie wyprodukuje, a przecierz oni nie rodza sie w fabrykach tylko sami do nich ida...

- czy sie myle?

----
czy jak by nie bylo przez to telefonow za mniej niz 500pln to odlozyli bysmy tej kwoty zamiast np przepic ja w 2 weekendy w pubach?? - wyszlo by nazdrowie watrobie i małym rączkom w Azji..
kasia 05.09.2010 18:20
a ja uważam, że jako konsumenci wiele mozemy w tym temacie zrobić, ja zawsze zadaję pytania przy zakupach i wysyłam petycje do firm !
Rusty Sparks 03.09.2010 15:45
Póki będą takie reżimy totalitarne jak Chiny i autorytarne jak Filipiny, Malezja itd.i telefony będą oferowane za przysłowiową \"złotówkę\", to będziemy musieli się pogodzić z łamaniem praw człowieka, międzynarodowych konwencji i dewastowaniem środowiska. Pamiętajcie - to klient ma zawsze rację - a klient zazwyczaj wybiera najtańszy produkt (oczywiście przy zachowaniu dobrej jakości), kwestie w jakich warunkach produkt został wyprodukowany nikogo nie obchodzą. Smutne, ale prawdziwe....
Podobne artykuły
Czy Foxconn faktycznie zwiększy pensje dwukrotnie?
Jak donoszą dziś światowe media Foxconn obiecał dwukrotne podwojenie płac w swoich chińskich fabrykach (podwyżka ma wejść od 1 października tego roku). Trzymamy Foxconn za słowo, zwłaszcza, że poprzednia obietnica o zwiększeniu pensji z 900 do 1200 juanów była tylko sprytnym wybiegiem firmy w celu uspokojenia opinii publicznej.