Opóźniacze spalania czyli nasz trwały problem
Piątek, 23.02.2018. Maria
Opóźniacze spalania czyli nasz trwały problem
Opóźniacze spalania to substancje chemiczne, które stosuje się jako dodatki do tworzyw sztucznych w celu zmniejszenia ich palności. Używane współcześnie opóźniacze spalania zawierają najczęściej brom lub chlor. W związku z podejrzeniami o szkodliwy wpływ na środowisko oraz zdrowie ludzi niektóre z tych związków wycofywane są z użycia.
 
Trochę historii, czyli o PCB
 
Polichlorowane bifenyle (PCB) to odporne chemicznie substancje, które nie ulegają spalaniu i słabo przewodzą prąd. Takie właściwości sprawiły, że PCB znalazły szerokie zastosowania w przemyśle i były produkowane na ogromną skalę na całym świecie w latach 1930-1980.  W latach siedemdziesiątych pojawiły się obawy związane z ich szkodliwym wpływem na zdrowie ludzi. Podejrzewano je o że są rakotwórcze, wywołają choroby układu immunologicznego i nerwowego oraz mają negatywny wpływ na płodność.
 
Fakt: Badania przeprowadzone wśród pracowników fabryki transformatorów w Kanadzie, narażonych na PCB między 1947 a 1075 r. wykazały podwyższoną umieralność na raka trzustki.[1]
 
PCB odznaczały się jeszcze jedną niebezpieczną cechą. Wyjątkowo łatwo przenikały do środowiska w wyniku parowania, wycieków, usuwania ścieków przemysłowych i składowania odpadów, były również łatwo kumulowane w organizmach żywych, np. rybach żyjących w skażonych przez PCB wodach. W drugiej połowie lat 70-tych, w krajach należących do EWG ujednolicono przepisy dotyczące usuwania PCB, a następnie przystąpiono do działań zapobiegających niekontrolowanemu składowaniu i usuwaniu odpadów z PCB. W 2001 roku, na mocy Konwencji Sztokholmskiej włączono polichlorowane bifenyle do tzw. „parszywej dwunastki”, czyli grupy substancji zakazanych w produkcji i w użyciu. Mimo to, w dalszym ciągu w użytku znajdują się duże ich ilości. Szacuje się, że z ok. 1,5 miliona ton PCB wyprodukowanych na świecie aż 2/3 pozostaje w użyciu lub w środowisku.
 
Polichlorowane bifenyle należą do substancji powodujących trwałe zanieczyszczenie organiczne, zwanych w skrócie POP (Persistent Organic Pollutants). Okres ich połowicznego rozpadu, w środowisku oraz w organizmach ludzi i zwierząt może trwać od kilku do kilkudziesięciu lat. Skąd w organizmach ludzi bierze się PCB? Polichlorowane bifenyle, jak i inne POP odkładają się na długo w tkance tłuszczowej. Spożywanie przez ludzi pokarmów pochodzących od zwierząt skażonych tymi toksynami (pochodzącymi z gleby czy wody) skutkuje ich wysokim stężeniem w naszych tkankach.
 
Fakt: W 1968 roku w Japonii skażonym przez dioksynopodobne PCB olejem ryżowym zatruło się około 1800 osób (wypadek ten nazwano Yusho, czyli chorobą ryżową).
 
PBDE, czyli nowe PCB
 
Polibromowane difenyloetery (PBDE) podobnie jak PCB, ze względu na swoje właściwości, zaliczane są do związków powodujących trwałe zanieczyszczenia organiczne (POP). Obie substancje są do siebie tak podobne, że PDBE są określane przez naukowców mianem „nowych PCB”. Po tym jak wprowadzono ograniczenia związane z użyciem PCB zastąpiono je właśnie polibromowanymi difenyloeterami. Świadomość dotycząca szkodliwości tych toksyn pojawiła się jednak znacznie później, niż w przypadku PCB, bo dopiero pod koniec ubiegłego wieku.
 
Zatrważające jest to, że w tym momencie pozostałości PBDE można znaleźć wszędzie, we wszystkich elementach środowiska, w tym również w tkankach pochodzących od człowieka, u ludzi na całym świecie. Najwyższe ich stężenia występują w próbkach pochodzących ze Stanów Zjednoczonych, co związane jest z powszechnością stosowania PBDE w tym kraju. Polibromowane difenyloetery łączą się z receptorami hormonów, co sprawia, że mogą imitować ich działanie. Prowadzi to do zaburzeń w funkcjonowaniu układu hormonalnego, co powoduje np. skrócony czas laktacji u matek, zaburzeń rozwojowych u dzieci i podwyższonego ryzyka zachorowania na raka. Substancje te wpływają także na nasz układ nerwowy i immunologiczny.
 
Zgodnie z rozporządzeniem Komisji Europejskiej z 2010 roku, zawartość PBDE w produkcie nie może przekraczać wagowo 0,001%. Wyjątkiem są produkty wytwarzane z materiałów poddanych recyklingowi lub z odpadów przygotowanych do wtórnego użycia. Wtedy związki te mogą stanowić wagowo 0,1% produktu. Jednak w naszym otoczeniu wciąż znajdują się sprzęty, które wyprodukowano przed zaostrzeniem przepisów. 
 
Fakt: W 2017 roku czeska organizacja Arnika przebadała zabawki i produkty do włosów dla dzieci, które zostały wyprodukowane z użyciem materiałów pochodzących z recyklingu (łącznie 47 produktów). W 37% zabawek i 22% produktów do włosów poddanych analizie znaleziono ilości PDBD znacznie przekraczające normy i niebezpieczne dla zdrowia.[2]
 
W jaki sposób opóźniacze spalania dostają się do naszych organizmów?
 
Powietrze – PBDE uwalniają się z produktów, które mają je w swoim składzie (np. pianki w materacach, fotele, kanapy, wykładziny). Unoszą się w powietrzu, po czym osiadają na powierzchni w postaci kurzu, a następnie są wdychane przez człowieka.
 
Żywność – związki typu POP kumulują się w organizmach zwierząt. Spożywając produkty odzwierzęce (szczególnie ryby i mięso) narażamy się na zwiększone przyjmowanie PCB i PBDE. 
 
Skóra – częste korzystanie z urządzeń elektronicznych (komputery) może wiązać się z ryzykiem przenikania do naszych organizmów opóźniaczy spalania.
 
Gdzie mogą znajdować się opóźniacze spalania?
  • wierzchnie nakrycia i impregnaty tkanin używanych do produkcji mebli
  • dywany i wykładziny
  • materace
  • siedzenia samochodowe i lotnicze
  • tkaniny poliestrowe, nylonowe i akrylowe
  • komputery, telewizory, suszarki, drukarki, telefony komórkowe
  • plastikowe części samochodowe
  • imitacje drewna (panele podłogowe, panele elewacyjne)
  • farby i lakiery ochronne stosowane w przemyśle
 
Kilka przydatnych wskazówek
  • Używaj produktów z naturalnych tkanin, które nie zawierają PCB i PBDE.
     
  • W sklepie pytaj, czy kupowany przez ciebie produkt zawiera substancje opóźniające spalanie (zwłaszcza dotyczy to odzieży, mebli, elektroniki).
     
  • Uważaj na tworzywa piankowe. Jeżeli psuje się twój stary fotel wypełniony pianką, załataj tapicerkę by nie wdychać opóźniaczy spalania.
     
  • Związki przeciwpalne kumulują się w kurzu. Regularnie odkurzaj mieszkanie, aby zapobiec wdychaniu tych substancji.
     
  • Aby zapobiec kumulowaniu się PCB i PBDE w środowisku, odpowiednio utylizuj sprzęt elektroniczny: znajdź miejsca, gdzie możesz oddać elektroodpady.
     
  • Uważaj na przedmioty wykonane z czanego plastiku (np. spinki i klamry do włosów), gdyż często wykonane są one z tworzywa z recyklingu zawierajacego podwyższone i niezgodne z normami wartości PBDE.
 
Bibliografia:
Rick Smith, Bruce Lourie "Mordercza gumowa kaczka", Wydawnictwo Sonia Draga, 2010
Andrzej Starek „Polichrowane bifenyle – Toksykologia – Ryzyko zdrowotne”, Rocznik PZH, 2001, 52, nr 3, 187-201, wydawnictwa.pzh.gov.pl/roczniki_pzh/pobierz-artykul?id=223
 
 
[1] Yassi A., Tate R., Fish D., Cancer mortality in workers employed at a transformer manufacturing plant. Am. Ind. Med. 1994, 25, 4250437
Komentarze
Jeżeli nie widzisz tego obrazka kliknij odśwież i spróbuj ponownie
Podobne artykuły
 Substancje chemiczne w wyrobach: rusza projekt AskREACH w ramach unijnego programu LIFE
Niektóre substancje chemiczne są szkodliwe dla człowieka i środowiska. Projekt AskREACH (w Polsce tłumaczony jako Kupuj Odpowiedzialnie Bez Chemii) ma na celu zwiększenie świadomości mieszkańców krajów europejskich, a także sieci sprzedaży detalicznej i przemysłu, w kwestii obecnych w wyrobach substancji wzbudzających szczególnie duże obawy – SVHC (Substances of Very High Concern).
Zabawki z recyklingowanych odpadów elektronicznych zawierają toksyczne substancje
Nowa ogólnoświatowa analiza wykazała, że w najlepiej obecnie sprzedających sie zabawkach, używa się tworzyw sztucznych, pochodzących z recyklingu odpadów elektronicznych i skażonych toksycznymi substancjami. Paradoksalnie, zanieczyszczenia te mogą uszkodzić układ nerwowy i zmniejszyć zdolności intelektualne, a znajdują się w kostkach Rubika – zabawce-układance zaprojektowanej do ćwiczeń umysłu.
Wyniki testów na obecność toksycznego chromu VI w butach – dobre wieści dla konsumentów!
64 pary butów skórzanych 23 europejskich marek obuwniczych zostały poddane testom na obecność toksycznego chromu VI. Wszystkie wyniki mieszczą się w dopuszczalnej normie. To dobra wiadomość dla konsumentów, a co z pracownikami?