Rtęć. Podstępny zabójca
Środa, 18.04.2018. Katarzyna Salus
Rtęć. Podstępny zabójca
Fot. Jakub Kapusnak on Unsplash
Rtęć jest jednym z najbardziej toksycznych pierwiastków. Jej właściwości bioakumulatywne czynią z niej bardzo niebezpiecznego przeciwnika. Jeśli rtęć dostanie się do organizmu może stać się przyczyną poważnych problemów neurologicznych oraz wywoływać choroby nowotworowe. Za jej obecność w środowisku, w tym w naszym pożywieniu odpowiedzialny jest przede wszystkim człowiek.
 
Skąd w środowisku biorą się związki rtęci?
 
W Unii Europejskiej, w ciągu ostatnich 15 lat, celowe wykorzystanie rtęci stale się zmniejsza, dzięki przyjęciu i wdrożeniu przepisów ograniczających jej stosowanie w produktach takich jak baterie, lampy i nieelektroniczne urządzenia pomiarowe. Zanieczyszczenie środowiska rtęcią może odbywać się jednak nadal drogą powietrzną. Jednym z głównych winowajców jest proces spalania węgla (w celu uzyskania energii elektrycznej). W naszym kraju ponad 90% energii elektrycznej uzyskuje się właśnie tą drogą – 59% z węgla kamiennego, 34%z węgla brunatnego. W Polsce występuje największa w Europie emisja rtęci do atmosfery – 14,9 ton rocznie, z czego ok. 9 ton pochodzi z procesów spalania węgla. Rtęć uwalnia się do atmosfery z kominów, a kiedy toksyczne opary dostaną się do powietrza mogą przemieścić się tysiące kilometrów dalej. Przykładem może być Arktyka, do której, z powodu globalnych zjawisk pogodowych, masowo napływają trujące chemikalia. Jest to przyczyną poważnych problemów zamieszkujących Arktykę Inuitów, w których krwi stwierdzono bardzo wysoki poziom stężenia tego pierwiastka. Bardzo niebezpieczna jest również niewłaściwe unieszkodliwianie odpadów (lamp fluorescencyjnych, starych baterii czy urządzeń elektronicznych).
 
Fakt: Węgiel brunatny zawiera od dwóch do trzech razy więcej rtęci niż węgiel kamienny.
 
Niestety, mimo że emisja rtęci w Unii Europejskiej maleje, globalna emisja tego pierwiastka nadal rośnie. Wynika to przede wszystkim z faktu, że krajach takich jak Indie czy Chiny wciąż większość energii elektrycznej uzyskuje się ze spalania węgla.
 
Fakt: W krajach rozwijających się rtęć nadal stosuje się w procesie pozyskiwania i oczyszczania złota. Drobinki złota miesza się z rtęcią w zawiesinie wodnej, a następnie ręcznie formuje się małe kulki i wyciska nadmiar rtęci. Następnie bryłki amalgamatu są podgrzewane, aby odparować resztki rtęci.
 
Jakie produkty mogą zawierać rtęć?
  • ryby morskie, szczególnie duże i drapieżne
  • plomby amalgamatowe (obecnie już stopniowo wycofywane z użycia)
  • lampy fluorescencyjne
  • żarówki energooszczędne
  • termostaty starego typu
  • termometry rtęciowe (mimo że w Unii Europejskiej zakazano ich sprzedaży, zdarza się, że trafiają na rynek z Chin)
  • stare farby, w których rtęć miała działać przeciwgrzybicznie i zapobiegać powstawaniu pleśni
  • stare baterie do aparatów słuchowych
     
Zagrożenia
 
Rtęć posiada pewne specyficzne cechy, jak lotność i zdolność do przybierania różnorodnych form. Może dość łatwo przemieszczać się między wodą, powietrzem i glebą, a w związku z tym, że jest bardzo trwała, jej akumulacja w środowisku jest wyjątkowo niebezpieczna. Dochodzi tu jeszcze do zjawiska metylacji, podczas którego rtęć przekształca się z formy nieorganicznej w organiczną (zawierającą atomy węgla), dzięki czemu jest dużo łatwiej wchłaniana przez żywe organizmy. Metylortęć, bo o niej mowa, może przedostać się z krwi do mózgu oraz przenikać przez barierę łożyskową do krwi płodu. Gromadzi się nie tylko w mózgu, ale również w organach takich jak serce, wątroba i nerki.
 
Związki rtęci stanowią ryzyko dla zdrowia nawet w bardzo małych, ale za to regularnie przyjmowanych dawkach. Skutki długotrwałej ekspozycji działania rtęci na zdrowie są bardzo poważne. Narażony jest przede wszystkim układ nerwowy. Objawy przewlekłego zatrucia małymi dawkami rtęci to osłabienie, bóle głowy i kończyn, fioletowe zabarwienie dziąseł, wypadanie zębów, zaburzenia pamięci i koncentracji. Rtęć odpowiedzialna jest również za nowotwory mózgu. Objawy w przypadku ostrego zatrucia rtęcią to wysypka, nadmierne pocenie się, drgawki, rozdrażnienie, bezsenność i jadłowstręt. W przypadku ostrego zatrucia rtęcią może dojść nawet do śmierci.
 
Fakt: Znany jest przypadek „szalonych kapeluszników”, którzy dawniej wyrabiali kapelusze z futra i filcu bejcowanego rtęcią, co prowadziło często do przypadków obłędu.
 
Jak się bronić przed rtęcią?
  • Jeśli lubisz ryby, wybieraj te mniejsze. W organizmach dużych, drapieżnych ryb gromadzi się więcej rtęci. Najmniejsze zaś znajduje się w małych rybach i owocach morza, takich jak sardela, makrela, śledź wędzony, łosoś wędzony, jeżowiec, sardynka, ostryga.
     
  • Wystrzegaj się białego tuńczyka w dużych kawałkach. Ma on najwyższy poziom rtęci wśród dostępnych konserw rybnych.
     
  • Nie wyrzucaj do śmieci produktów zawierających rtęć (stare termometry rtęciowe, świetlówki i żarówki energooszczędne, inne urządzenia elektroniczne). Ze składowiska rtęć w końcu przeniknie z powrotem do środowiska, a z kanalizacji do ujęcia wody. Zużyte produkty oddawaj do lokalnego Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK).
     
  • Pilnuj by dostarczać organizmowi odpowiedniej ilości selenu. Pierwiastek ten ma zdolność wiązania rtęci. Dzięki temu cząsteczki rtęci, które mogłyby szkodzić zostają wychwycone i nie są zdolne do reakcji w ludzkim organizmie. Jeśli twoja dieta jest bogata w jajka, kaszę gryczaną, kakao, soczewicę czy orzechy brazylijskie, prawdopodobnie dostarczasz sobie wystarczającą ilość selenu. Pierwiastek ten możesz również suplementować.
     
  • Wybieraj plomby niezawierające rtęci (amalgamatu). Jeśli masz ubytek w zębie wymagający założenia plomby – zadbaj o to by była ona z kompozytu lub porcelany.
 
Regulacje prawne dotyczące rtęci
 
Zgodnie z rozporządzeniem (UE) NR 847/2012 zakazane jest wprowadzanie do obrotu termometrów rtęciowych. W praktyce jednak zdarza się, że na rynek europejski trafiają termometry sprowadzone np. z Chin.
 
W tym momencie prawodawstwo unijne chroni konsumentów przed nadmierną ekspozycją na rtęć. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/852 reguluje warunki i określa ograniczenia dotyczące handlu, produkcji, stosowania i tymczasowego składowania rtęci, związków rtęci i mieszanin. Jedną z istotnych regulacji jest częściowe ograniczenie stosowania amalgamatu w wypełnieniach dentystycznych, które obejmuje zakaz stosowania amalgamatu u kobiet w ciąży lub karmiących piersią oraz u dzieci poniżej 15 lat. W dodatku gabinety dentystyczne mają obowiązek stosowania specjalnego rodzaju kapsułkowanego amalgamatu oraz wyposażenia gabinetu w separatory, które zapobiegną uwalnianiu się szkodliwych odpadów do kanalizacji i zbiorników wodnych.
 
Konwencja z Minamaty w sprawie rtęci została ratyfikowana przez Unię Europejską w maju 2017 roku. Zgodnie z zapisami konwencji od 2020 r. ma zacząć obowiązywać zakaz produkcji i handlu produktami zawierającymi rtęć. W konwencji znalazły się również zakazy związane w używaniem rtęci w produkcji przemysłowej, m.in. zakaz jej używania jako katalizatora w produkcji aldehydu octowego.
 
Bibliografia:
 
Rick Smith, Bruce Lourie "Mordercza gumowa kaczka", Wydawnictwo Sonia Draga, 2010
 
 
Komentarze
Jeżeli nie widzisz tego obrazka kliknij odśwież i spróbuj ponownie