Zdrowa gleba to zdrowa planeta
Czwartek, 15.01.2026. Katarzyna Salus
Zdrowa gleba to zdrowa planeta
Fot. Canva
Gleba to ta część powierzchni Ziemi, która znajduje się między nieożywionymi skałami a światem roślin. Mamy z nią kontakt praktycznie każdego dnia, ale zwykle nie zdajemy sobie sprawy, jak jej kondycja wpływa na funkcjonowanie środowiska i naszą codzienność. Co w tej, uznawanej często za brudną, warstwie ziemi – tak ochoczo przykrywanej betonem lub asfaltem – jest takiego wyjątkowego i dlaczego powinniśmy ją chronić?
 
Fakt: Szacuje się, że gleba jest domem dla ponad połowy wszystkich gatunków żyjących na Ziemi – od dobrze znanych nam dżdżownic po niewidoczne gołym okiem niesporczaki, a także wiele nieodkrytych wciąż organizmów.
 
Łyżeczka dobrej jakości gleby może zawierać miliard bakterii, milion grzybów oraz dziesięć tysięcy ameb i innych pierwotniaków. Dzięki tak licznie zamieszkującym ją organizmom, w tej stosunkowo cienkiej warstwie, o ile jest zdrowa, odbywa się nieustanny obieg składników odżywczych. Pożyteczne mikroorganizmy, m.in. bakterie i grzyby, pobierają niezbędne do życia substancje z materii organicznej i innych frakcji gleby (skał, kamyków, cząsteczek piasku, mułu i gliny). Cząstki mineralne gleby zawierają takie pierwiastki jak żelazo, bor, fosfor, wapń czy potas, które dzięki wspomnianym mikroorganizmom stają się dostępne dla roślin. W zamian rośliny wysyłają do swoich korzeni część pozyskanych w procesie fotosyntezy cukrów, żeby nakarmić bakterie i grzyby. Tak w dużym uproszczeniu działa glebowa sieć pokarmowa. O glebie można pomyśleć też jak o tętniącym życiem mieście, w którym rośliny, owady i inne zwierzęta współistnieją i zależą od siebie nawzajem. Im większa różnorodność organizmów w glebie, tym większy i bardziej zróżnicowany będzie przepływ składników odżywczych między nimi, a gleba będzie zdrowsza.[1]
 
Fakt: 95% globalnej produkcji żywności zależy od gleby, dlatego jej zdrowie jest kluczowe dla naszego życia na Ziemi. Niestety degradacja gleb postępuje w alarmującym tempie.[2]
 
Zdrowa i żyzna gleba stanowi podstawę całych ekosystemów, od których jesteśmy zależni, a skala korzyści, które może nam zapewnić, jest imponująca:
  • Ochrona przed erozją. Dobrze ukształtowana gleba jest mniej podatna na erozję wietrzną niż np. wysuszony grunt, który łatwo ulega wywiewaniu. Ponadto umożliwia przepływ nadmiaru wody, a jednocześnie działa jak gąbka, dłużej utrzymując wilgoć, dzięki czemu jest bardziej odporna na suszę.
     
  • Sekwestracja dwutlenku węgla. Zmiany klimatyczne to globalny problem, który stanowi zagrożenie dla ludzi i ekosystemów. Sekwestracja węgla w glebie jest powszechnie uznawana za jedną z kluczowych naturalnych metod redukcji nadmiaru CO2 w atmosferze. Jak to działa? Rośliny pochłaniają dwutlenek węgla z atmosfery podczas fotosyntezy i przekształcają go w cukry proste oraz inne związki organiczne. Znaczną ilość (~40%) tych bogatych w węgiel substancji przekazują do gleby w postaci wydzielin korzeniowych, które odżywiają bakterie i grzyby. W zamian mikroorganizmy pomagają roślinom uzyskać dostęp do składników odżywczych. W tym procesie część węgla pochodzącego z CO2 zostaje uwięziona w stabilnych związkach, które mogą pozostawać w glebie przez długi czas.
     
  • Detoksykacja gruntu. Poprzez rozkład nadmiaru detergentów, pestycydów i innych substancji skażających środowisko mikroorganizmy żyjące w glebie mogą neutralizować zawarte w niej zanieczyszczenia.
     
  • Większe plony. Mikroorganizmy żyjące w glebie wspierają wzrost roślin poprzez wydzielanie enzymów i hormonów. Stanowią też naturalną ochronę przed szkodnikami i chorobami. Efekt: lepsze plony bez konieczności stosowania nawozów i pestycydów.
     
  • Zmniejszone zapotrzebowanie na nawadnianie. W dobrze zbudowanej glebie korzenie roślin mogą wnikać znacznie głębiej, co ogranicza konieczność częstego podlewania.[3]
Zdrową glebę można rozpoznać bez specjalnych badań i sprzętu, wystarczy wziąć ją do ręki i uważnie na nią spojrzeć. Zwykle ma ciemniejszy, brunatny kolor, bo jest bogata w próchnicę. Gdy ściśniesz ją w dłoni, nie zamienia się w pył ani twardą bryłę, tylko tworzy gruzełki, które łatwo się rozpadają. Pachnie przyjemnie, ziemiście, trochę jak las po deszczu.
 
W zdrowej glebie zawsze coś się rusza: dżdżownice, drobne owady, czasem widać delikatną grzybnię. Rośliny rosną w niej równomiernie, mają intensywny kolor i lepiej radzą sobie zarówno z deszczem, jak i krótką suszą. Woda po opadach wsiąka, zamiast stać w kałużach, a opadłe liście i resztki roślin stopniowo znikają, bo są rozkładane. Taka gleba pracuje, oddycha, żyje i wspiera cały ekosystem.
 
Fakt: Według Soil Food Web School globalna regeneracja gruntów przy użyciu sieci pokarmowej gleby mogłaby obniżyć stężenie dwutlenku węgla w atmosferze do „bezpiecznego poziomu”, określonego przez Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu ONZ (IPCC) na 350 ppm. Dane sugerują, że można to osiągnąć w ciągu 15 lat lub nawet szybciej![4]
 
Glebę powinniśmy chronić, stosując różne rozwiązania oparte na współpracy z naturą, np. kompostowanie, wykorzystanie nawozów organicznych, ograniczenie orki i zalewania ziemi betonem.
 
 
[1] https://www.soilfoodweb.com
[2] https://www.eitfood.eu/blog/why-is-soil-health-important-for-food-production
[3] https://www.soilfoodweb.com
[4] https://www.soilfoodweb.com
Komentarze