Co dzieje się z odzieżą wrzucaną do kontenerów?
Piątek, 10.05.2019. Katarzyna Salus
Co dzieje się z odzieżą wrzucaną do kontenerów?
Co dzieje się z tekstyliami, które wyrzucamy? Czy istnieją jakieś skuteczne alternatywy, które pozwalają naszej odzieży zyskać drugie życie? Co z kontenerami na odzież używaną? Dokąd trafiają wyrzucane tam ubrania, zabawki, pościel, buty i inne tekstylia?
W czasach fast fashion nasze szafy zapełnia coraz więcej ubrań. Kupujemy kolejne sukienki, buty i spodnie, nie zastanawiając się nad tym, że wiele posiadanych rzeczy założyliśmy raz, a niektórych nawet wcale. A warto pomyśleć, że tekstylia są odpadem niezwykle trudnym do zutylizowania, ponieważ system tradycyjnej segregacji nie przewiduje oddzielnych kontenerów na ubrania. Co więcej – do produkcji odzieży zużywa się ogromne ilości energii i surowców. Jeśli niepotrzebne elementy garderoby wylądują na śmietniskach, to będą rozkładały się latami. Przykładowo, materiał wełniany: 1-5 lat, gumowe podeszwy butów – 80 lat. Wartości te zależą jeszcze od sposobu produkcji, wielkości zużytego materiału, wybielania, farbowania, a także liczby i wielkości nadrukowanych wzorów.

Istnieją alternatywy, dzięki którym życie tekstyliów nie musi kończyć się na wysypisku. Kontenery na odzież używaną mijamy często na ulicy, ale rzadko zastanawiamy się, co tak naprawdę dzieje się z rzeczami, które do nich trafiają. Drugie życie ubrań, zabawek, pościeli, butów i innych tekstyliów wcale nie jest takie oczywiste. Przyjrzyjmy się, jakie jest przeznaczenie rzeczy, które wrzucamy dokontenerów.

Droga ubrania wrzuconego do kontenera

Na polskim rynku działa kilka firm zajmujących się przetwarzaniem odzieży wyrzucanej do pojemników na odzież używaną lub, jeżeli ubrania są w dobrym stanie, sprzedawaniem ich do polskich lumpeksów lub do krajów globalnego Południa. Odzież z pojemników odbierana jest dwa razy w miesiącu lub częściej. Cała, znajdująca się w nich zawartość jest przeładowywana do specjalnych kontenerów – gdy te się zapełnią, trafiają do sortowni. Kolejnym etapem jest podział poszczególnych rzeczy na osobne kategorie: ubrania, zabawki, buty, torby foliowe, pościel i skóry oraz podstawowe części garderoby: spodnie, bluzki, bieliznę, sukienki.
 
  • Tekstylia najsłabszej jakości i zniszczona odzież zostają przerobione na czyściwa fabryczne ipaliwo alternatywne. Niestety tylko 0,1% wszystkich ubrań zebranych przez organizacje charytatywne i programy zbiórkowe na całym świecie jest przetwarzane na nowe włókna.
     
  • Prawie 30% ubrań pozyskanych z pojemników trafia do sprzedaży w ponad 20 krajach Afryki i Azji.
     
  • Najlepsze ubrania trafiają do polskich second handów.
     
  • Ubrania wełniane są eksportowane do Indii i przerabiane na kolorowe dywany.
 
Działalność charytatywna

Część środków pozyskanych dzięki recyklingowi tekstyliów pochodzących z kontenerów ustawionych w Polsce, firmy przeznaczają na działania charytatywne, np. jedna z firm przekazujewłasnej fundacji środki na zakup rowerów trójkołowych i sprzętu rehabilitacyjnego dla niepełnosprawnych, inne przekazują część zysków na działania wybranych organizacji pozarządowych, które przeznaczają pozyskane fundusze na obsługę projektów pomocowych i edukacyjnych. Wiele z firm nie ujawnia jednak, jaki procent dochodów ze sprzedaży zebranych ubrań trafia na konto powiązanych z nimi fundacji. Jedna z większych firm deklaruje, że na cele charytatywne przekazała do tej pory 40 mln zł.

Nasze ciuchy w Afryce

Do 2015 roku 81% ubrań zakupionych w Ugandzie było z drugiej ręki. W 2005 roku, według raportu Oxfam, używane ubrania stanowiły połowę wolumenu całkowitego importu ubrań do Afryki Subsaharyjskiej. W rezultacie, począwszy od lat dziewięćdziesiątych, przemysł tekstylny w tych krajach dramatycznie zmalał. W związku z tym, w 2015 roku, na szczycie przywódców państw Afryki Wschodniej, niektórzy z regionalnych liderów zaproponowali embargo na import używanych ubrań.

Faktem jest jednak, że mieszkańcy Kenii, Ugandy, Zambii kupują odrzucone ubrania z USA czy Europy Zachodniej, ponieważ wydają im się dobrej jakości jak na cenę, którą za nie płacą. Handel używanymi ubraniami tworzy również miejsca pracy nie tylko przy sprzedaży, ale także przy czyszczeniu, naprawianiu i przeróbkach krawieckich. Ubrania z drugiej ręki w krajach takich jak Kenia, Zambia, Lesotho czy Uganda, wypełniają inną niszę na rynku niż te nowe. Różni ludzie kupują różne rzeczy: ubrania z drugiej ręki, tradycyjne stroje wytwarzane lokalnie albo nową
odzież importowaną z Azji.
 
Ciekawostki:
 
  • Polacy rocznie wyrzucają ok. 2,5 mln ton odpadów tekstylnych, z czego połowa nadaje się do ponownego użycia.
     
  • Jedna z największych firm w Polsce przetwarza 65 000 000 kg używanej odzieży rocznie pozyskanej z kontenerów ustawionych tylko w Polsce. Dzięki temu, nie trafia ona na wysypiska śmieci. Pracownicy sortowni w tej firmie są w stanie przetworzyć 900 ton tekstyliów na dobę.
     
  • W całej Polsce działa ok. 16 tys. second handów, a 38% Polaków twierdzi, że kupuje tam odzież regularnie lub od czasu do czasu[1
 
 
Komentarze
Jeżeli nie widzisz tego obrazka kliknij odµwież i spróbuj ponownie
Podobne artykuły
Odpowiedzialna moda od kuchni. Fashion Revolution Week 2019
Fundacja Kupuj Odpowiedzialnie, Fairtrade Polska i Fashion Revolution rozpoczynają cykl spotkań dla osób ze świata mody zainteresowanych zrównoważoną i sprawiedliwą produkcją odzieży.  27 kwietnia spotkamy się w Warszawie, a 11 maja w Krakowie.
Co możesz zrobić by pomóc nam #NaprawićModę?
Niskie ceny, ciuchy za grosze... Czy Was też dopadło przedświąteczne zakupowe szaleństwo i nie wiecie co zrobić, by nie ulec „modzie na szybką modę”, nie zanieczyszczać środowiska i nie dać się zmanipulować przez przemysł odzieżowy? Mamy na to radę. A nawet kilka rad!
Bambus, tencel, bawełna czy poliester – z jakich materiałów wybierać ubrania?
Materiały naturalne i materiały sztuczne. Podział znany nam wszystkim. Wydawałoby się, że te pierwsze są przyjazne dla człowieka i środowiska, a te drugie wręcz przeciwnie. Niestety świat tekstyliów nie jest czarno-biały. Skąd masz więc wiedzieć, że materiał, z którego wykonane jest Twoje ubranie, jest przyjazny środowisku, a jego powstanie nie wiązało się z łamaniem praw człowieka?
Idziesz do sklepu, patrzysz na ubranie i Twoją uwagę przykuwają napisy „eko”, „organic” „green”, „conscious”, „sustainable”, „non-toxic”, „natural” etc. Widzisz też różne hasła, znaczki i etykiety i nie wiesz co one faktycznie oznaczają… A może czasami jest to tylko greenwashing czyli tzw. ekościema mająca na celu nabić Cię w butelkę, byś myślała, że kupujesz produkt etyczny i przyjazny dla środowiska?
Każdy nosi dżinsy - to dość stanowcze stwierdzenie, jednak ciężko się z nim nie zgodzić. Większość ludzi nosi dżinsowe spodnie na co dzień, a popyt na modne i tanie dżinsy nigdy nie był tak wysoki. Jednak, czy zdajemy sobie sprawę z konsekwencji, jakie niesie popularność tzw. szybkiej mody? Co możemy zrobić, żeby ograniczyć jej negatywny wpływ na środowisko?
Zapraszamy na wydarzenie, które odbędzie się w tzw. Black Friday, czyli dzień, w którym w sklepach zaczynają się przedświąteczne wyprzedaże. Fundacja Kupuj Odpowiedzialnie proponuje spędzenie tego dnia z daleka od galerii handlowych - bardziej świadomie, w duchu slow i zero waste.